Ratuję Żonę

wpis w: BLOG | 3

Kaszle i kaszle, no nie da się wytrzymać! A więc trzeba coś z tym zrobić. Postanowiłem zaparzyć Shu Puerh z maliną, miętą i tymiankiem. Gorąca herbata to już tradycyjny sposób na przeróżne zimowe dolegliwości. Ale w każdej tradycji jest miejsce na eksperyment – zaparzyłem całe to bogactwo w syfonie.

– Syfon powstał jak przyrząd do parzenia kawy jeszcze w XVIII wieku . Ale w 2005 roku na Tajwanie pojawił się pomysł wykorzystania syfonu do parzenia herbaty.

sifon

 

Syfon wspaniale miesza smaki – wyczucie proporcji, trochę doświadczenia i cierpliwości – i zdrowy, smaczny koktajl herbaciany jest gotowy, a na dodatek, zupełnie gratis, można poczuć się na chwilę alchemikiem.

 

syfon
syfon
syfon2
malina, mięta, shu pu-erh, tymianek

Na dole syczy i bulgocze, a na górze gorąca woda (ale nie wrzątek), robi swoje – parzy, wydobywa smaki, aromaty i miesza je między sobą.

 

ratuje-zone
pędzelek alchemiczny :)
ratuje-zone-5
zostaje tylko przelać

Tym razem dałem mieszance 3 minuty, po czym wyłączyłem palnik i pędzelkiem zmoczonym w zimnej wodzie „pomalowałem” dolną kolbę syfonu, nie ma takiej konieczności, ale przy pewnej wprawie napar przeleje się na dół z efektownym „pszykiem” rodem wprost z laboratorium średniowiecznego alchemika.

 

syfon4
do cha hai
czarka, imbir
herbata, cukier trzcinowy z imbirem

Nie był to cudowny specyfik, który w mgnieniu oka zwalczył chorobę, ale fakt pozostaje faktem i kaszlu stało się mniej i domownicy przestali być tacy nerwowi. :)

 

 

3 Odpowiedzi

  1. Tak bardzo mi tutaj brakuje nagrania. Może kiedyś opublikujecie video z działania syfonu herbacianego?:-)

  2. Niesamowity, wręcz magiczny jest klimat tego wpisu. Intryguje mnie ten syfon, no i to połączenie „Shu Puerh z maliną, miętą i tymiankiem” podoba mi się! :)

  3. Ciekawy eksperyment. Całkiem smacznie i naturalnie zapowiada się napar :) A zdjęcia niesamowite…. jeszcze choinka dodaje niesamowitego klimatu. I też chętnie zobaczyłbym takie video z nagraniem. 😉

Zostaw Komentarz